Strona główna

Uciekając od kłopotów

W naszym społeczeństwie jest mnóstwo osób, które nie zdają sobie sprawy z tego, że od komputera można uzależnić się tak samo, jak od alkoholu, czy narkotyków. - Przyczyną tego jest fakt, że mechanizm uzależnienia od komputera jest taki sam, jak mechanizm innych uzależnień. Uzależniony traci kontrolę nad swoim zachowaniem, nie potrafi podjąć się żadnych obowiązków i nic nie jest w stanie odciągnąć go od komputera - mówi Mariola Wargacka, psycholog z Poradni Odwykowej przy ul. Zakopiańskiej 33 w Warszawie.

Uzależnienie od komputera jest w Polsce problem nowym, dlatego poradnie odwykowe nie są w pełni przygotowane do leczenia tego typu pacjentów. Ośrodków wyspecjalizowanych w tym uzależnieniu również nie ma, co powoduje, że prowadzone terapie przedłużają się. Między innymi z tego powodu, jak twierdzi psycholog, jest to jedno z trudniejszych uzależnień.

Wpływ na psychikę
W uzależnienie popadają osoby z problemami emocjonalnymi, z zachwianym poczuciem bezpieczeństwa, nieśmiałe. Jest ono ucieczką od problemów, wyjściem w coś, co początkowo wydaje się bezpieczne.

Nieustanne siedzenie przy komputerze, jest źródłem przyjemności oraz doskonałym sposobem na oderwanie się od rzeczywistości i niezbyt przyjemnych obowiązków dnia codziennego. Osoby nie mające dobrego kontaktu z otoczeniem, chętnie siedzą na czatach i zawierają znajomości przez Internet. Taka rozmowa zapewnia im poczucie bezpieczeństwa, ponieważ jest znacznie łatwiejsza i nie wymaga umiejętności nawiązywania bezpośrednich kontaktów. Komfort psychiczny zapewnia im również fakt, że w tego typu kontaktach nie jest możliwe przeżycie odrzucenia. Problem pojawia się w chwili, gdy zostają odcięci od źródła przyjemności. - Jest to tak zwany zespół odstawienia, czyli "jak się czuję, kiedy nie mogę siedzieć przy komputerze" - mówi Mariola Wargacka. - Postawieni przed takim pytaniem, początkowo nie widzą w swoim zachowaniu nic dziwnego i zazwyczaj bagatelizują problem. Nie wierzą, że bóle głowy, zaburzenia koncentracji i uwagi, drażliwość, lęk i ciągłe napięcie są - podobnie, jak w przypadku innych uzależnień - symptomami zespołu odstawienia. Uświadamiają to sobie dopiero w trakcie terapii.

Wymienione objawy najczęściej jako pierwsi dostrzegają rodzice. Zaniepokojeni zachowaniem dzieci, najpierw usiłują poradzić sobie sami. Dopiero wówczas, gdy ich metody zawodzą, poszukują pomocy u specjalistów.

Sposób na pociechę
W terapii rodzicielskiej stosowane są zazwyczaj dwie metody. Pierwsza jest dosyć agresywna i polega na sprzedaniu komputera lub odłączeniu od niego jakiejś istotnej części. Taki zabieg zazwyczaj odbywa się podczas rodzinnej awantury i wywołuje w dziecku bunt. Czuje się ono w niesprawiedliwy sposób pozbawione przyjemności, opuszczone i pozostawione same sobie.
- Młody człowiek gwałtownie odcięty od źródła przyjemności, ma poczucie krzywdy, jest bardzo zły, nie rozumie przyczyny postępowania rodziców, ponieważ nie wie, że coś z nim jest nie tak - tłumaczy Mariola Wargacka. - O wiele skuteczniejszy jest drugi sposób, polegający na negocjacji - dodaje.

Niektórzy rodzice umawiają się z dziećmi, że na przykład mogą usiąść do komputera dopiero po odrobieniu lekcji. Takie postępowanie powoduje, że nastolatek czuje się współodpowiedzialny za podjęte wraz z rodzicami ustalenia. Metoda ta wymaga jednak, przynajmniej przez pewien okres, kontroli ze strony rodziców. - Nastolatek, będąc sam w domu i mając do wyboru przestrzeganie norm ustalonych z rodzicami lub grę na komputerze, wybierze to drugie. Dzieje się tak, ponieważ nie jest on jeszcze na tyle ukształtowany i odpowiedzialny, żeby móc samodzielnie się kontrolować. Być może raz, czy dwa uda mu się zacząć od lekcji, ale za trzecim razem, z pewnością zgubne przyzwyczajenie zwycięży - uważa Wargacka.

Jak to robią specjaliści
- Schorzenie to leczy się tak, jak każde inne uzależnienie, czyli terapią i utrzymaniem całkowitej abstynencji. Jest to niezwykle trudne, gdy mamy do czynienia z osobami pracującymi przy komputerze - uważa psycholog. - Terapia stosowana w przypadku alkoholików jest bardzo prosta: pacjent zostaje odcięty od źródła uzależnienia, co powoduje uzewnętrznienie wszystkich objawów choroby. To umożliwia prowadzącemu terapię powolne ich likwidowanie. Niestety, jeśli chodzi o uzależnienie od komputera, sytuacja nie jest aż tak prosta, ponieważ stwierdzenie, ile godzin osoba pracująca przy komputerze może przy nim spędzić, aby nie doszło do uzależnienia, jest niezwykle trudne. Dodatkową trudność sprawia fakt, że nie ma jeszcze wyników wiarygodnych badań, które precyzyjnie określają wszystkie symptomy nałogu.

Uzależnienie od komputera, podobnie jak wszystkie inne leczy się grupowo. - Zazwyczaj pacjenci sami zgłaszają się do nas z prośbą o pomoc. Często bywa i tak, że w ich imieniu przychodzi ktoś z bliskich. Jednak bez zgody przyszłego pacjenta nie możemy rozpocząć terapii. Nawet w przypadku dzieci, ponieważ bez obustronnej współpracy leczenie nie ma sensu - twierdzi psycholog.

Podczas terapii przede wszystkim pracuje się nad poczuciem bezpieczeństwa, poczuciem wartości i przywróceniem równowagi, która zachwiana jest na poziomie nieświadomym. - Uzmysławiamy pacjentowi jego lęki i problemy emocjonalne wywodzące się z dzieciństwa. Nasza praca polega więc na wyprostowywaniu tej psychicznej sfery i poprawieniu jej kondycji - dodaje Mariola Wargacka.
Najkrótsza terapia w specjalistycznym ośrodku trwa około pół roku.

* * *

JAK CHRONIĆ PRZED UZALEŻNIENIEM

Mariola Wargacka, psycholog:
- Aby uchronić dziecko przed uzależnieniem od komputera trzeba z nim dużo rozmawiać, szczególnie o sprawach trudnych. Utrzymywanie dobrych kontaktów z nastolatkiem jest niezwykle ważne, a rozmowa o uczuciach i niepowodzeniach wręcz niezbędna. Wiem, że jest to trudne, zwłaszcza jeżeli nasze dziecko wchodzi w okres dojrzewania. Jednak wspólne wykonywanie zwykłych domowych czynności i wspólne zainteresowania sprawiają, że dziecko nie ma poczucia samotności, nie potrzebuje ucieczki od rzeczywistości i problemów emocjonalnych, a taką ucieczkę stanowi dla niego komputer.

Strona główna