Strona główna

2004-12-03 12:34:53

Internauta na odwyku

Zdaniem psychologów pracujących z ludźmi uzależnionymi, Internet staje się równie groźny jak alkohol i narkotyki. Ludzie pozbawieni komputera zaczynają czuć fizyczny "głód sieci", myślą tylko o tym, jak znów znaleźć się w wirtualnej rzeczywistości. "Człowiek zatraca się w świecie nieistniejącym, tylko tam jest szczęśliwy. Łatwo go rozpoznać. Jest blady, ma podkrążone i zaczerwienione oczy, szarawą skórę. Problemy ze wzrokiem, bóle głowy. Wstaje rano, włącza komputer i pozostaje przy nim do późnej nocy. Już mnie nie dziwią pacjenci, którzy przed monitorem spędzają po trzydzieści sześć godzin" opowiada Mariola Wargacka, psycholog z poradni rodzinnej w Warszawie. Według wrześniowych badań firmy Gemius tylko 2,55 proc. użytkowników spędza w Internecie ponad 40 godzin tygodniowo, czyli więcej niż wynosi standardowy tydzień pracy.

Strona główna